Cały dzień w domu przesiedziałem , i nie zrobiłem dosłownie nic, nic konstruktywnego. Jako że cały dzień przesiedziałem w domu, to nie ma co opisywać, tak dzisiaj wyjątkowo :)
Tak po skrócie.
Od rana bawiłem się photoshopem. W sumie jak dla mnie , to tak może być codziennie :)
Kawka była, i to nie jedna. Latte macchiato było, wszystko na swoim miejscu :)
Dzisiejsza mądrość to...? Dobre Tchibo nie jest złe !
Ale że nie samą kawą człowiek żyje, to i bez ciastek się nie obyło. Dzisiaj preferowane były ciasteczka korzenne. Jakkolwiek nazwa by nie sugerowała, smakują zdecydowanie smacznie ;)
A trochę ich miałem...Na opakowaniu napisali 400g, ale mi się coś wydaje, że tam ich za mało było...
Ale nie myślcie że tylko jedzenie mi w głowie : )
Nie ! Nie uczyłem się. Bynajmniej nie tyle by coś się nauczyć , co nie zmienia faktu, że i tak mnie ta nauka zmęczyła ! ;]
Tak na sam koniec zdjęcie z rana. Mysłowice się budzą...
Fajnie, ze jesteś :)
OdpowiedzUsuń